W drugim rozdziale swoje książki How Democracies Die, dowiadujemy się o historii wyborów prezydenckich w USA. W Ameryce nigdy nie brakowało osób o radykalnych poglądach politycznych. Wielu z nich cieszyło się także bardzo dużym poparciem społecznym. Autorytarny Senator z Luizjany, Huey Long, zapytany o to czy słyszał o stanowej konstytucji odpowiedział, „teraz ja jestem konstytucją” (p.35). Senator Joseph McCarthy, u szczytu swojej sławy popierany był przez prawie połowę amerykanów. Pod pretekstem paniki wywołanej przez zimną wojnę, McCarthy był zwolennikiem cenzury prasy i popierał paleniem książek które uważał za niewygodne. Gubernator Alabamy, George Wallace, nawet w drugiej połowie dwudziestego wieku był zwolennikiem segregacji rasowej i uważaj, że wola ludzi góruje nad konstytucją (p.36). Henry Ford, milioner i założyciel Ford Motor Company, propagował swoje obawy przeciwko bankierom, Żydom i Bolszewikom. Na szczególną uwagę zasługuje także katolicki ksiądz Charle...
Hi! I'm Dawid and I study politics. Click here to learn about my research.